Po 90 minutach tury, zaczęło padać. Co gorsze zaczyna też grzmieć. Na Czarnym Dunajcu obserwowałem Irlandczyka. Łowił pod brzegami na nimfę i miał w ciągu półtorej godziny cztery małe pstrągi. Tak więc jak na razie wszyscy punktują. Zapowiada się walka do samego końca.